Czytania

Niedziela, 6 września 2026

XXIII Niedziela Zwykła

Czytanie pierwsze (Ez 33, 7-9)
Tak mówi Pan: „Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża
domu Izraela po to, byś słysząc z mych ust napomnienia, przestrzegał
ich w moim imieniu. Jeśli do występnego powiem: Występny musi umrzeć –
a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi – to on umrze
z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę
ciebie. Jeśli jednak ostrzegłeś występnego, by odstąpił od swojej
drogi i zawrócił, on jednak nie odstępuje od swojej drogi, to on umrze z
własnej winy, ty zaś ocaliłeś swoją duszę”.

Psalm (Ps 95 (94), 1-2. 6-7c. 7d-9)
REFREN: Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu,
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.
Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem,
z weselem śpiewajmy Mu pieśni.

Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze,
klęknijmy przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem,
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.

Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego:
„Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba,
jak na pustyni w dniu Massa,
gdzie Mnie kusili wasi ojcowie,
doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła”.

Czytanie drugie (Rz 13, 8-10)
Bracia: Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto
bowiem miłuje drugiego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: „Nie
cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj” i wszystkie inne
– streszczają się w tym nakazie: „Miłuj bliźniego swego jak siebie
samego!” Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość
jest doskonałym wypełnieniem Prawa.

Aklamacja (2 Kor 5, 19)
W Chrystusie Bóg pojednał świat z sobą, nam zaś przekazał słowo
jednania.

Ewangelia (Mt 18, 15-20)
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy brat twój zgrzeszy przeciw
tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz
swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo
dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała
sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet
Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik. Zaprawdę,
powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w
niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej,
zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś
prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w
niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem
pośród nich”.

Komentarz:

Pierwszy rozdział Ewangelii Świętego Mateusza. To jest słowo o
wspólnocie, to jest słowo o relacjach. Bo co to za wspólnota, w której
nie ma relacji? A jeżeli relacja, to trzeba o nią dbać, zabiegać,
troszczyć się. I uczymy się tutaj upomnienia braterskiego. Upomnieć
się o brata, aby go odzyskać. Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś
prosić będzie…., czy my prosimy o dar jedności? Czy zawieramy nasze
relacje, żeby sobie przebaczyć, żeby pojednać, żeby problem
rozwiązać? Co my robimy, kiedy pojawiają się problemy, kiedy brat mój
zgrzeszy przeciwko mnie? Czy buduję mur nienawiści, czy dążę do
pojednania, do rozwiązania problemu? Czy w ogóle chcę go upomnieć w
cztery oczy? Jaka trudna to rozmowa. Upomnieć w cztery oczy, upomnieć,
aby się odzyskać, nie żeby zniszczyć. Jaka to jest odwaga, kiedy
idziemy razem ze świadkiem, by ratować drugiego człowieka przez fakt
upomnienia, przez postawienie w prawdzie. Jaka to jest też odwaga, żeby
powiedzieć Kościołowi i prosić o modlitwę. Boimy się tego słowa
„donieść Kościołowi”, ale wobec zła, które dzieje się w
sercu człowieka i i które toczy człowieka, niszczy, nie wolno milczeć,
nie wolno nam darować sobie drugiego człowieka, bo niepotrzebny, bo
zawadza, bo trudny. Jakże tutaj bardzo potrzeba Ducha Świętego, Ducha
Chrystusa Zmartwychwstałego, żeby tej Ewangelii nie zmarnować.

ks. Wenancjusz Zmuda

Rodzice, angażujcie się…
…uczestniczcie w życiu szkolnym, pytajcie o treści nauczania, korzystajcie ze swoich konstytucyjnych praw. Wasze zatroskanie o wychowanie jest niezbędne – tak biskupi apelują do rodziców w oświadczeniu „Młody człowiek zasługuje na więcej”, wydanym tydzień przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Trzeba wreszcie sobie uświadomić, że nie wolno nam odpuścić kwestii edukacji młodego pokolenia. Stawka jest zbyt wysoka, by zostawić ją koniunkturalnym rozgrywkom polityków. Naszego błędu następne pokolenia mogą już nie naprawić. Zwalczanie przez minister Barbarę Nowacką szkolnych lekcji religii, jej nieukrywana niechęć do Kościoła, lekceważenie przez nią opinii ludzi wierzących, którzy (w ponad 80 organizacjach społecznych, rodzicielskich i nauczycielskich) sprzeciwiają się próbom ideologizacji szkoły, są zbyt wyraziste, by nie dostrzec nieczystej gry. Pomimo sprzeciwu rodziców i uczniów wprowadzono do tej pory prace domowe na ochotnika, edukację zdrowotną (na siłę), kanon lektur obowiązkowych okrojono na maksa… Na tym nie koniec – kolejne eksperymenty są w toku. To tylko niektóre przykłady działania MEN pod wodzą min. Nowackiej. Przy milczeniu większości rodziców polskie szkolnictwo zamieniane jest w laboratorium ideologicznych eksperymentów. Dlatego Kościół nie może pozostać obojętny. Lekcje religii nie są przywilejem Kościoła – przypominają biskupi we wspomnianym oświadczeniu – lecz są konstytucyjnym prawem uczniów i rodziców.
List biskupów stał się inspiracją, a głos rodziców jest jego dopełnieniem. Znani już z naszych łamów państwo Plisiowie, rodzice trójki synów, piszą: „Lekcje religii, obok przekazywania wiedzy, dają możliwość rozwoju nie tylko duchowego, ale i osobowego – kształtują sumienie, uczą odpowiedzialności i budują hierarchię wartości. Stwarzają okazję do prowadzenia rozmów na głębokie tematy, które bywają tłamszone przez współczesny stechnicyzowany świat, a których często młodzi bardzo potrzebują” (s. 11). Ludzie młodzi dość chętnie chodzą na skróty, jak nie muszą czegoś zrobić, to najczęściej nie zrobią. To do rodziców należy trzymanie kierunku, to oni mają wiedzieć lepiej. Dzieci trzeba wychowywać, w tym zająć się przekazywaniem im wiary, najlepiej na własnym przykładzie. Dziecku trzeba systematycznie i latami wpajać wartości, na których zbuduje potem swoją przyszłość. I należy uważać, by ktoś z zewnątrz nie zepsuł tych wysiłków bezmyślną indoktrynacją, tak jak ma to miejsce obecnie. Bo wiara, obok wpływu Bożej łaski, zależy od otoczenia, w którym wzrastamy, od domu rodzinnego, od stylu życia, wreszcie od tego, czym człowiek duchowo się karmi. Wiara potrzebuje właściwego podłoża, odpowiedniego przygotowania i mądrego prowadzenia, już w szkole.
DRAMAT W NEPALU
Niszcząca fala

Przyczyną powstania niszczycielskiej, błyskawicznej powodzi na granicy Nepalu – w dystrykcie Rasuwa i Tybetu – w powiecie Gyirong było oderwanie się fragmentu lodowca, który gwałtownie zsunął się w dół doliny, niszcząc po drodze lodowe jeziora, gdzie gromadziła się woda. Powstała w ten sposób fala błota, skał i kawałków lodu zrównała z ziemią wiele wiosek. Doszczętnie zniszczonych zostało mnóstwo budynków, mostów i instalacji energetycznych. Oderwanie się części lodowca spowodowało najpewniej trzęsienie ziemi. Ten region jest obszarem silnie sejsmicznym. Odnotowano wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2. Kataklizm zabił co najmniej kilkaset osób – szacunki były początkowo różne – kilkaset było zaginionych. Było wśród nich wielu cudzoziemców, m.in. uczestników grup turystycznych i pielgrzymkowych, szczególnie z Indii, Australii, Ukrainy. Polskie MSZ nie miało początkowo danych o poszkodowanych obywatelach RP. Akcję poszukiwawczą i ratowniczą utrudniały wąskie, zablokowane drogi, niedostępne dla ciężkiego sprzętu. /J.K.
Siła w solidarności rodziców
Jako rodzice trójki dzieci w wieku szkolnym z uwagą i niepokojem przyglądamy się temu, co się dzieje obecnie w szkołach.
Im głupiej, tym lepiej
Na początku roku szkolnego warto zadać pytanie ważniejsze niż to, czy dzieci mają podręczniki, a nauczyciele podwyżki. Po co właściwie istnieje szkoła?
Czy szkoła ma uczyć młodego człowieka rozpoznawać prawdę, rozwijać rozum i charakter, wprowadzać w dziedzictwo kultury? Czy ma być laboratorium, w którym każde pokolenie reformatorów testuje na cudzych dzieciach swoją najnowszą teorię człowieka? Bo spór o polską edukację nie jest już sporem o liczbę godzin biologii. To spór o człowieka.
Rewolucja bez barykad
Antonio Gramsci zrozumiał rzecz fundamentalną: w rozwiniętych społeczeństwach nie wystarczy zdobyć parlamentu. Trzeba zdobyć kulturę, szkołę, uniwersytet, media, język i autorytety. To tam rozstrzyga się, co kolejne pokolenie uzna za normalne.
Popularne określenie „długi marsz przez instytucje” pochodzi wprawdzie nie od Gramsciego, lecz od Rudiego Dutschkego, przywódcy niemieckiej rewolty studenckiej, ale znakomicie streszcza strategię zmiany Zachodu. Rewolucjonista z koktajlem Mołotowa jest groźny przez kwadrans. Rewolucjonista układający program nauczania może być skuteczny przez pokolenia. Dlatego najskuteczniejsza rewolucja Zachodu odbyła się bez plutonów egzekucyjnych – weszła na uniwersytety, a następnie do mediów, kultury, prawa i szkół.
Dzieci na linii frontu
Nie noszą mundurów i nie podejmują politycznych decyzji. Nie wybierają stron konfliktu ani nie rozumieją, dlaczego nagle muszą uciekać z domu. A jednak to właśnie dzieci od pokoleń należą do największych ofiar każdej wojny.
Dekalog krok po kroku
Nie bluźnij!
Dbanie o czystość słowa i wierność obietnicom to nie tylko kwestia dobrego wychowania. To również uniknięcie niebezpieczeństwa przedmiotowego traktowania Pana Boga.
Czytamy Leona XIV
Nigdy nie należy przerywać dialogu z Panem, lecz z ufnością mówić Mu również o naszych trudnościach ze zrozumieniem tego, o co nas prosi.
Reforma soborowa, stawiając w centrum to, co stanowi serce doświadczenia Kościoła, miała ukazać w pełnym blasku liturgię jako „pierwotne źródło tej boskiej wymiany, w której życie Boże jest nam przekazywane”. Z tego przekonania zrodziła się potrzeba szerszego udostępnienia wszystkim wiernym bogactwa tekstów biblijnych i modlitw, a także nadania porządkowi celebracji większej prostoty i przejrzystości w porównaniu z tym, który przewidywały obowiązujące wówczas księgi liturgiczne.
Liturgia bowiem, będąc rzeczywistością żywą, na przestrzeni wieków nieustannie podlegała rozwojowi i przemianom. Magisterium dostosowywało jej formy do potrzeb różnych epok. Nie dziwi zatem, że także Sobór Watykański II, z najwyższym szacunkiem dla dziedzictwa Tradycji i właśnie po to, aby uczynić je bardziej dostępnym, uznał za konieczną rewizję ksiąg liturgicznych. (…) Pragnienie „ogólnej reformy” nie zrodziło się nagle, lecz znajdowało wyraz w działaniach kolejnych papieży już od początku XX wieku, zgodnie z postulatami ruchu liturgicznego. (…) Reforma liturgiczna promowana przez Sobór Watykański II wpisuje się zatem w żywą Tradycję Kościoła. Jej właściwe rozumienie pozwala także odrzucić nadużycia, do których dochodziło w niektórych środowiskach Kościoła w okresie posoborowym i które, niestety, niekiedy mają miejsce również dzisiaj, na skutek absolutyzowania lub niewłaściwego rozumienia niektórych zasad leżących u podstaw samej reformy. (…) Jest zatem szczególnym zadaniem pasterzy, biskupów, ale także każdego kapłana, strzeżenie i promowanie liturgii, która, z zachowaniem norm liturgicznych, jaśnieje szlachetną prostotą, ukazując w ten sposób Kościół jeden, święty, katolicki i apostolski.
Będą was wydawać do sądów…
„Nie o take Polske walczyłem” – tak brzmi jeden z tzw. wałęsizmów, czyli pozbawionych logiki powiedzonek naszego niegdysiejszego prezydenta. O ile jednak dawny przywódca Solidarności i tak nie ma się co uskarżać na to, jak obeszła się z nim historia, o tyle wielu szeregowych członków antykomunistycznej opozycji, którzy uwierzyli w ideały Sierpnia ’80, przeszli swoje w stanie wojennym, a potem zaliczyli „twarde lądowanie” w nowej Polsce – już niekoniecznie.
Mistyczka z blokowiska
Alicja Lenczewska przez wiele lat żyła daleko od Kościoła. Po pięćdziesiątce jej życie zmieniło kierunek o 180 stopni, a 8 marca 1985 r. przeżyła doświadczenie, które sama uznała za spotkanie z Chrystusem. O tym, dlaczego właśnie dziś tak wielu ludzi odkrywa jej dzienniki, mówi Ewa K. Czaczkowska, autorka książki Alicja Lenczewska. Mistyczka naszych czasów.
Zaginione mocarstwo
Przez tysiące lat jedno z największych mocarstw epoki brązu pozostawało niemal zapomniane. Gdy przemówiły odnalezione tabliczki, wyłonił się z nich świat królów, wojowników, kapłanów, niewolników i zwykłych rodzin.
Hetyci należeli do najważniejszych graczy starożytnego Bliskiego Wschodu. Walczyli z Egiptem o Syrię i prowadzili dyplomację z największymi władcami epoki. Pod Kadesz w 1274 r. przed Chr. ich armia starła się z wojskami Ramzesa II. A jednak po upadku imperium ok. 1200 r. przed Chr. Hetyci na długie stulecia niemal zniknęli z ludzkiej pamięci.
Trevor Bryce w książce Hetyci. Wojownicy z Anatolii przywraca ten zapomniany świat. Robi to bez zamykania czytelnika w gąszczu dat, władców i kampanii wojennych. Jako ceniony badacz Hetytów łączy wiedzę z przystępną narracją. Tytułowi wojownicy są tylko częścią tej historii. Bryce prowadzi nas przez rozkwit imperium, walki o tron, wojny z Egiptem i wielką politykę, by za chwilę zajrzeć do świata mieszkańców Hatti. Pisze o chorobach, prawie, małżeństwie, niewolnictwie, pozycji kobiet, przestępstwach, religii i przesądach. Pokazuje pałace i świątynie Hattusy, a także zwykłych ludzi żyjących w ich cieniu.
Niedziela szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem)
Szukający ubogich
W uroczystość NMP Częstochowskiej święcenia w stopniu prezbitera z rąk abp. Wiesława Śmigla otrzymał diakon Michał Sawicki. Areną podniosłego wydarzenia był parafialny Kościół MB Jasnogórskiej na Wzgórzu Hetmańskim, gdzie proboszczem jest ks. prał. Andrzej Buczma.
Dodatkowego sakralnego blasku patronalnemu świętu przydała, rzadko sprawowana poza katedrą liturgia święceń kapłańskich, dokonująca się w 40-lecie parafii. Długą i bogatą w doświadczenia okazała się droga do kapłaństwa neoprezbitera. – Trwała ona 11 lat. Michał przebył rekolekcje ignacjańskie, był z posługą w Kamerunie, angażuje się w życie najuboższych, posługując we wspólnocie Sióstr Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty na Bulwarze Gdańskim, jest zaangażowany w życie wspólnotowe. Sądzę, że sprawy teologiczne przepracował bardzo głęboko, bo i Słowo, które głosi, ma sens, treść i jest bardzo spójne – mówi ks. kan. dr Zbigniew Woźniak, rektor szczecińskiego AWSD.
Pokój i jego owoce
Postać bł. Matki Elżbiety Róży Czackiej jest niezwykle pasjonująca. Jej życiorys mógłby się stać kanwą wielu filmów i seriali.
W uchwale Senatu RP z 14 maja 2025 r. czytamy: „Składając hołd założycielce Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi, Senat Rzeczypospolitej Polskiej ustanawia rok 2026 Rokiem Błogosławionej Matki Elżbiety Róży Czackiej – prekursorki polskiej tyflologii”.
Przed ołtarz Bożego Miłosierdzia
Wyruszacie w konkretną drogę, w określonym czasie. […] Pielgrzymiemu trudowi będziecie mogli podołać, gdy będziecie wznosili wasze myśli i serca ku Bogu. To właśnie modlitwa nada waszemu pielgrzymowaniu religijnego charakteru – zwrócił się do uczestników Pielgrzymki Myśliborskiej bp Henryk Wejman.
Za nami 34. edycja Pieszej Pielgrzymki Myśliborskiej, wiodącej z Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Szczecinie do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu. Tegoroczna trzydniowa modlitewna wędrówka przebiegała pod hasłem: „Ufam, jak św. Carlo Acutis!”. Jej inaugurację stanowiła uroczysta Msza św. sprawowana przez bp. Henryka Wejmana w sanktuarium Maryjnym na os. Słonecznym 23 sierpnia. Szczególne zaproszenie w tym roku organizatorzy kierowali ku młodzieży, która w ostatnich miesiącach przyjęła sakrament bierzmowania.

Bez pomocy sztucznej inteligencji
We wrześniu rozpoczyna się nowy rok formacyjny. To poprawna i grzeczna formuła. W istocie chodzi o walkę o dusze młodych ludzi. Tak chciał to widzieć Charlie Kirk. Od kilkunastu lat rośnie poczucie dumy z bycia Polakiem. W latach 2010, 2016 i 2024 deklarowało ją kolejno 60, 74 i 79 procent z nas. O wstydzie mówiło zaledwie 7, 9 i 8 procent Polaków. Tak wynika z badań regularnie prowadzonych od 1998 roku przez zespół socjologów pod kierownictwem prof. Krzysztofa Koseły. Żeby to wiedzieć, nie są potrzebne raporty przygotowane za grube pieniądze przez byłą już pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polska. Jak jest z poczuciem dumy z bycia katolikiem, tego nie wiemy. Badania o tym nie mówią, a sztucznej inteligencji nie warto o to pytać. Jeszcze by się okazało, że polscy katolicy biegle posługują się łaciną. Wspomniany raport, wygenerowany przez osławioną AI, sugerował, jakoby obywatele naszego kraju dobrze znali język mandaryński. Podobnych „mądrości” jest w nim dużo więcej.
Kolejny kapłan niemile widziany
Jak będzie sobie radził Kościół katolicki na Białorusi w sytuacji, gdy wskutek politycznych decyzji ciągle ubywa pracujących tam księży z Polski?
Order dla Wandy Gawrońskiej
Kobieta, która przez całe życie działała we Włoszech na rzecz Polaków, siostrzenica świętego Piera Giorgia Frassatiego, została uhonorowana przez państwo polskie.
Męska pielgrzymka coraz popularniejsza
Zebrało się ich około 1,5 tysiąca – o 300 więcej niż przed rokiem.
Zebrało się ich około 1,5 tysiąca – o 300 więcej niż przed rokiem. Byli w różnym wieku. Mężowie, ojcowie, dziadkowie, jeszcze samotni… Zebrali się, by wziąć udział w Camino św. Józefa – nocnej pielgrzymce modlitewnej ulicami Sydney. Szli za figurą św. Józefa, zatrzymując się przy siedmiu kościołach na modlitwę i adorację. Pokonali ponad 20 km, a na zakończenie uczestniczyli we Mszy Świętej. Wielu z nich skorzystało z sakramentu pokuty. Dlaczego postanowili poświęcić noc na modlitewną pielgrzymkę? Może dlatego, że – jak tłumaczył jeden z organizatorów – „mężczyźni pragną braterstwa i konkretnego celu. Coraz więcej z nich chce być lepszymi ojcami, mężami i ludźmi. A żyjemy w czasach, w których ojcostwo i męskość zostały głęboko poranione. Lekarstwem na tę ranę jest św. Józef. On jest naszym duchowym ojcem”.
Trudny rok dla katechetów
Kościół nie chce wycofywać się z obecności w szkole, ale sama obecność instytucjonalna to za mało – wynika z wypowiedzi biskupów.
Droga Synodalna zablokowana
Kolejna blokada stanęła przed niemiecką Drogą Synodalną.Kolejna blokada stanęła przed niemiecką Drogą Synodalną. Została ustawiona przez Watykan. I uniemożliwi realizację postulatów Drogi Synodalnej, ponieważ zaplanowane na początek listopada pierwsze posiedzenie Niemieckiej Konferencji Synodalnej nie może się odbyć. Watykan nie zatwierdził bowiem statutu tego organu. Niemiecka Konferencja Synodalna miałaby składać się z 81 osób, które miałyby jednakowe prawo głosu: 27 biskupów diecezjalnych, 27 przedstawicieli Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich oraz 27 członków dodatkowych. Miałaby ona decydować w sprawach Kościoła w Niemczech. Watykan niejednokrotnie sygnalizował, że ciało to w praktyce stałoby ponad Konferencją Episkopatu. Mało prawdopodobne, by w przewidywalnej przyszłości Watykan zgodził się na takie odstępstwo od obowiązującego dziś w Kościele prawa.
Misja w Moskwie
Abp Paul Gallagher, sekretarz Stolicy Apostolskiej ds. Stosunków z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi, przedstawiciel Watykanu od 2021 r. Do Rosji przyjeżdżał wcześniej wysłannik papieski kard. Matteo Zuppi, ale rozmawiał jedynie o kwestiach humanitarnych. Wizyta abp. Gallaghera miała inny charakter. Przyświecały jej trzy cele: polityczny, humanitarny oraz wewnątrzkościelny. Politycznymi rozmówcami przedstawiciela Watykanu byli minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow oraz Jurij Uszakow, doradca Putina. Z ujawnionych informacji wynika, że abp Gallagher nakłaniał ich do podjęcia dialogu z Ukrainą oraz deklarował wsparcie Watykanu dla takich rozmów. Ta propozycja nie została przyjęta. Udało mu się natomiast zachęcić Rosjan do kontynuowania działań humanitarnych, m.in. w sprawie powrotu na Ukrainę dzieci wywiezionych z Donbasu, wymiany jeńców i łączenia rodzin. Ważnym etapem wizyty była rozmowa z metropolitą Antonim, kierującym Wydziałem Zewnętrznych Stosunków Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego. Abp Gallagher zabiegał także o umocnienie pozycji Kościoła katolickiego w Rosji i wydaje się, że udało mu się wstrzymać zapowiadane restrykcje wobec wspólnot niemających własnej świątyni. Media rosyjskie zwracają uwagę, że na Mszę św. odprawioną przez arcybiskupa w katedrze katolickiej przyszły ogromne tłumy, głównie ludzi młodych, jakich nie widuje się na prawosławnych nabożeństwach. Wizyta abp. Gallaghera pokazała, że Stolica Apostolska chce utrzymać różne kanały komunikacji z Rosją, w nadziei, że będą one przydatne podczas rozmów pokojowych. W tym samym czasie, co abp Gallagher, w Moskwie przebywał szef CIA John Ratcliffe. W rosyjskich mediach zwracano na to uwagę, podkreślając, że Kreml spośród przedstawicieli Zachodu chce wysłuchać prezydenta Trumpa oraz Leona XIV.
Wrogini zdrowej edukacji
Barbara Nowacka forsuje dziwaczne feminatywy – i to jest nawet zabawne. Jako szefowa MEN dewastuje też szkolne nauczanie – a to już nie jest śmieszne.
Trudna droga do nieba
Złota Brama warsztat kamieniarski z Magdeburga, cegła i wapień – częściowo polichromowane i złocone, Malbork, koniec XIII w., Muzeum Zamkowe, Malbork
Odwaga Kirka, lęk Kościoła
Charlie Kirk jeździł po amerykańskich uniwersytetach, ustawiał stolik, brał mikrofon i zapraszał studentów do rozmowy. Wchodził odważnie w sam środek sporów, których wielu wolałoby uniknąć. Zapłacił za to życiem.
Św. Grzegorz Wielki – papież Kościoła na krawędzi
– Św. Grzegorz Wielki był głową Kościoła, gdy wydawało się, że cywilizacja i chrześcijaństwo za chwilę się skończą – mówi historyk ks. dr hab. Stanisław Adamiak, prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. 3 września wspominamy wielkiego papieża, który przeprowadził Kościół przez ciemną noc historii.
Japończyk, którego rzeźby zdobią Sagrada Família: „Bycie tam, gdzie był Gaudí, to wejście w świat wiary”
To on ozdobił Wieżę Jezusa Chrystusa barcelońskiej Sagrada Família. Japoński rzeźbiarz Etsurō Sotoo nawrócił się dzięki fascynacji twórczością Antoniego Gaudíego.
Każdy świadomy katolik w Polsce został ukształtowany w parafii
Funkcjonuje powiedzenie, że dla księdza pierwsza parafia to pierwsza miłość. Ale nie tylko pierwsza parafia daje się kochać, i nie tylko duszpasterzom, lecz i wiernym.
Pielgrzymka pamięci – zaproszenie na Święty Krzyż
Pielgrzymka na Święty Krzyż w święto Podwyższenia Krzyża Świętego w 1861 r. zgromadziła ponad 30 tys. pątników z całego Królestwa Polskiego. Teraz świętokrzyskie sanktuarium stanie się miejscem modlitwy za powstańców styczniowych.
Policzek w Anagni
Sobota 7 września 1303 r. przeszła do historii Kościoła pod nazwą „Policzka w Anagni”. Sobota 7 września 1303 r. przeszła do historii Kościoła pod nazwą „Policzka w Anagni”. Tego dnia do pałacu papieskiego w mieście Anagni w regionie Lacjum wtargnął 300-osobowy oddział złożony z żołnierzy rzymskiego patrycjusza Sciarry Colonny i króla Francji Filipa IV Pięknego. Celem operacji było pojmanie Bonifacego VIII, wywiezienie go do Galii i zmuszenie do abdykacji. Papież stanowczo odmówił, oświadczając, że jest gotów raczej umrzeć niż ustąpić. Wówczas dowodzący akcją Wilhelm de Nogaret (zaufany francuskiego monarchy i jego człowiek od mokrej roboty) miał spoliczkować Bonifacego VIII. Wśród historyków nie ma zgody, czy rzeczywiście uderzył go rękawicą w twarz, czy tylko znieważył publicznie, ale nie ma wątpliwości, że był to brutalny zamach na osobę i autorytet papieża.
Ksiądz Roman zaprasza
Budowanie jedności jest ciągłym zadaniem, podobnie jak ewangelizacja, wcale niełatwa z powodu postępującej laicyzacji.
Mówią czasem o tym miejscu bułgarska Częstochowa. I choć więcej można wskazać różnic niż podobieństw między tymi miejscami, to najważniejsze jest to, co je łączy – wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Jasnogórska Madonna czczona jest w Bułgarii w kaplicy, podniesionej do rangi sanktuarium, przy Kościele Świętej Trójcy obrządku bizantyjsko-słowiańskiego w Małym Tyrnowie, miasteczku położonym w górach Strandża. Matka Boża nosi tu, w kraju, w którym nominalnie dominuje religia prawosławna, dodatkowy tytuł – Patronki Jedności Chrześcijan. Nadał go w 2002 r., podczas pobytu w Bułgarii i koronacji ikony, św. Jan Paweł II. Kilka kilometrów dalej przebiega granica z Turcją i światem muzułmańskim. To wszystko razem sprawia, że jest to naprawdę wyjątkowe miejsce na duchowej mapie świata.
Ciąża na zamówienie. Czy surogację da się połączyć z moralnością chrześcijańską?
Ukraina to drugi największy rynek surogacji. Ten biznes z butami wkracza właśnie do Polski.
Kiedy pęka góra. Nepal mierzy się z niszczycielską siłą natury
Dekadę po tragicznym trzęsieniu ziemi Nepal ponownie mierzy się z niszczycielską siłą natury. Tym razem katastrofa zaczęła się wysoko w Himalajach.
Ostrzeżenie dla Japonii. „Absolutnie niedopuszczalna” wizyta Putina
Pierwsza w historii wizyta Władimira Putina na archipelagu Kuryle oraz manewry wojskowe podgrzały rosyjsko-japoński spór o kontrolę nad wyspami rozciągającymi się między Kamczatką a Hokkaido.
„Archipelag Białoruś” – wstrząsające świadectwa więźniów reżimu Łukaszenki
13 relacji byłych więźniów politycznych z Białorusi ukazuje doświadczenia ludzi, którzy na lata trafili za kraty z powodu walki o swoje podstawowe
„Archipelag Białoruś” – wstrząsające świadectwa więźniów reżimu Łukaszenki
13 relacji byłych więźniów politycznych z Białorusi ukazuje doświadczenia ludzi, którzy na lata trafili za kraty z powodu walki o swoje podstawowe
Matka z uśmiechem jak promyk. Reportaż z Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej
Mała figurka Matki Bożej Leśniowskiej ma zaledwie 70 cm, ale ścieżki Jej wzroku prowadzą do wielkiego Boga.

Komentarze są wyłączone.