1 – Niedziela – 22.03.2026
2 – Co przeczytasz w „Niedziela 12/2026”
3 – Co przeczytasz w „Gość Niedzielny 12/2026”
Piąta Niedziela Wielkiego Postu
Czytanie pierwsze
(Ez 37, 12-14)
Tak mówi Pan Bóg: „Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z
grobów, ludu mój, i wiodę was do kraju Izraela, i poznacie, że Ja
jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój.
Udzielę wam mego ducha, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego, i
poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam” – mówi Pan Bóg.
Psalm
(Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8)
REFREN: Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia
Z głębokości wołam do Ciebie, Panie,
Panie, wysłuchaj głosu mego.
Nachyl swe ucho
na głos mojego błagania.
Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie,
Panie, któż się ostoi?
Ale Ty udzielasz przebaczenia,
aby Ci służono z bojaźnią.
Pokładam nadzieję w Panu,
dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie,
dusza moja oczekuje Pana.
Bardziej niż strażnicy poranka
niech Izrael wygląda Pana.
U Pana jest bowiem łaska,
u Niego obfite odkupienie.
On odkupi Izraela
ze wszystkich jego grzechów.
Czytanie drugie
(Rz 8, 8-11)
Bracia: Ci, którzy według ciała żyją, Bogu podobać się nie mogą. Wy
jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch
Boży w was mieszka Jeżeli zaś ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten do
Niego nie należy. Skoro zaś Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie
podlega śmierci ze względu na skutki grzechu, duch jednak ma życie na
skutek usprawiedliwienia. A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa
wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych,
przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was
swego Ducha.
Aklamacja
(J 11, 25a. 26)
Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem, kto we Mnie wierzy, nie umrze na
wieki.
Ewangelia
(J 11, 1-45)
Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty.
Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi
otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały
do Niego wiadomość: „Panie, oto choruje ten, którego Ty
kochasz”. Jezus, usłyszawszy to, rzekł: „Choroba ta nie zmierza
ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został
otoczony chwałą”. A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i
Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam,
gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów:
„Chodźmy znów do Judei”. Rzekli do Niego uczniowie:
„Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam
idziesz?” Jezus im odpowiedział: „Czyż dzień nie liczy
dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ
widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie
się, ponieważ brak mu światła”. To powiedział, a następnie
rzekł do nich: „Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go
obudzić”. Uczniowie rzekli do Niego: „Panie, jeżeli zasnął,
to wyzdrowieje”. Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się
wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im
otwarcie: „Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było,
ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego”. A
Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: „Chodźmy także i
my, aby razem z Nim umrzeć”. Kiedy Jezus tam przybył, zastał
Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była
oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów
przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata.
Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na
spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa:
„Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem,
że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga”. Rzekł do
niej Jezus: „Brat twój zmartwychwstanie”. Marta Mu odrzekła:
„Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu
ostatecznym”. Powiedział do niej Jezus: „Ja jestem
zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć
będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w
to?” Odpowiedziała Mu: „Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty
jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat”. Gdy to
powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc:
„Nauczyciel tu jest i woła cię”. Skoro zaś tamta to
usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył
jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na
spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc,
że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że
idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie
był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego:
„Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł”. Gdy więc
Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z
nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: „Gdzie
go położyliście?” Odpowiedzieli Mu: „Panie, chodź i
zobacz!” Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: „Oto jak go
miłował!” Niektórzy zaś z nich powiedzieli: „Czy Ten, który
otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?” A
Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była
to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział:
„Usuńcie kamień!” Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego:
„Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie”.
Jezus rzekł do niej: „Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli
uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?” Usunięto więc kamień. Jezus
wzniósł oczy do góry i rzekł: „Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie
wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze
względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty
Mnie posłałeś”. To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem:
„Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!” I wyszedł zmarły, mając nogi
i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł
do nich Jezus: „Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić”. Wielu
zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus
dokonał, uwierzyło w Niego.
Komentarz
„Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z nich”.
Niezwykłe słowa z proroctwa Ezechiela, które zawsze czytane są na
Zesłanie Ducha Świętego, kiedy jest wizja prorocka głoszenia Słowa
Bożego nad doliną pełną kości. Naród, który jest na wygnaniu w
Babilonie, przeżywa swoją śmierć. I prorok ma wizję głoszenia słowa
nad doliną pełną kości, nad sytuacją śmierci.
I oto słowo daje życie. Słowo Boga przychodzi z pomocą. Prorokować o
ducha i do Ducha Świętego, żeby znów ożyła nasza wiara.
Razem z Jezusem idziemy do Betanii. Idziemy na grób Łazarza. Idziemy i po
drodze spotykamy siostry Łazarza. Jedna i druga woła do Jezusa:
„Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł.
Jezus wchodzi w rzeczywistość naszego osamotnienia, naszej pustki, naszej
duchowej śmierci i zaprasza, tak jak zaprosił Martę, do wyznania wiary,
żeby w nas rodziła się odpowiedź: Panie, ja wciąż wierzę, że Ty
jesteś zmartwychwstaniem i życiem.
Żeby w nas była odwaga Marty, przy której Jezus, patrząc na jej łzy i
na łzy przyjaciół Łazarza, zapłakał nad grobem Łazarza. Jezus –
zmartwychwstanie i życie, idący na krzyż, czyni siódmy, ostatni znak
Ewangelii świętego Jana. W ten sposób pokazuje, że ma władzę nad
śmiercią.
ks. Wenacjusz Zmuda
Troska o życie to nie teoria
Największa na świecie sieć „okien życia”, ponad siedemdziesiąt domów dla samotnych matek, opieka dla niepełnosprawnych dzieci, a także pomoc materialna, psychologiczna i duszpasterska dla kobiet – tak wygląda troska o życie w praktyce polskiego Kościoła.
Koszty bycia wierzącym
Troska o życie nie może pozostać jedynie deklaracją, teorią czy moralizowaniem Kościoła. Wymaga działania.
Dekalog krok po kroku
Jak odpowiedzieć Bogu na miłość
To Pan Bóg pierwszy nas umiłował. Czy potrafimy tę miłość w pełni odwzajemnić? Jak to zrobić?
Misja zakończona
Do członków komisji będą się zgłaszały przede wszystkim ofiary wykorzystywania seksualnego, ale też osoby, które uważają, że zostały bezpodstawnie oskarżone – mówi bp Sławomir Oder.
Na dobre i na złe
Są takie momenty w życiu małżeńskim, do których nie da się przygotować ani których nie sposób przewidzieć. Mowa o samotności, chorobie i cichej żałobie.
Pokój, który nie był zwycięstwem
Są w historii Polski triumfy, które pozostawiają gorzki smak niedopełnionego zwycięstwa. Należy do nich traktat pokojowy podpisany w Rydze 18 marca 1921 r.
Kończył on trwającą prawie 2 lata krwawą wojnę polsko-bolszewicką, ale też przekreślał wielką wizję geopolityczną Józefa Piłsudskiego, której celem było przemodelowanie Europy Środkowo-Wschodniej w taki sposób, aby na dziesięciolecia zapewnić Polsce bezpieczeństwo.
Marzenie o Międzymorzu
Piłsudski prowadził wojnę z bolszewicką Rosją nie tylko po to, by wytyczyć wschodnią granicę odrodzonej Polski. Jego celem były przebudowa porządku w tej części Europy i stworzenie bloku niepodległych państw między Polską a Rosją. „Przyniesienie wolności ludom z nami sąsiadującym będzie punktem honoru mojego życia” – powtarzał. Projekt federacyjny, który w polskiej historiografii nazywamy koncepcją Międzymorza, był nie romantyczną fantazją, ale chłodną kalkulacją geopolityczną. Piłsudski doskonale rozumiał naturę rosyjskiego imperializmu. Uważał, że niezależnie od tego, czy na Kremlu zasiada car, czy bolszewicki komisarz, logika polityczna imperium jest taka sama. Gdy wczesną wiosną 1919 r. spotkał się z zagranicznymi dziennikarzami, stwierdził wyraźnie: „Bez względu na to, jaki jest jej rząd, Rosja była, jest i będzie zawsze zaciekle imperialistyczna”.
Tydzień w Kościele
MAGISTERIUM
AI w służbie Kościoła
Ambitny projekt katolickiego chatbota AI powstaje w Rzymie. Rozwija go amerykański start-up, który za cel postawił sobie wytrenowanie modelu językowego, który w odpowiedzi na pytania użytkowników główny nacisk kładłby na prawdę. W tym celu model „uczy się” oficjalnych tekstów Stolicy Apostolskiej, dzieł Ojców Kościoła i wybitnych teologów. Platforma, którą można znaleźć pod adresem: magisterium.com , obsługuje pięćdziesiąt języków, w tym polski. Projekt powstał jako odpowiedź na problemy z wiarygodnością takich systemów, jak np. ChatGPT-4, które mają tendencję do generowania nieprawdziwych informacji. Twórcy Magisterium AI rozwiązują ten problem przez wprowadzanie konkretnych danych, w przeciwieństwie do modeli ogólnego przeznaczenia. Kluczem do tego jest pewne ograniczenie w „karmieniu” algorytmu. Magisterium AI nie wykorzystuje bowiem zasobów niepewnej wiedzy pozyskiwanej z internetu. Jego baza danych została ograniczona wyłącznie do oficjalnych dokumentów kościelnych. Chodzi o to, by udostępnić informacje zgodnie z tym, czego naucza Kościół. Projekt jest ambitny i dobry. Jednym z największych problemów korzystania z popularnych i w pewnym sensie uniwersalnych maszyn AI jest niepewność co do prawdziwości uzyskiwanych odpowiedzi. Wdrażany w Rzymie projekt chce tę niepewność pokonać w prosty sposób – przez „trenowanie” algorytmu na zamkniętej bazie oficjalnych dokumentów Kościoła.
Nic niemożliwego
25 marca – 9 miesięcy przed Bożym Narodzeniem – Kościół obchodzi uroczystość Zwiastowania Pańskiego.
Czytamy Leona XIV
Przemoc nigdy nie będzie mogła doprowadzić do sprawiedliwości, stabilności i pokoju, których oczekują narody.
Kościół nie może nigdy zamykać się w sobie, lecz jest otwarty na wszystkich i jest dla wszystkich. Jeśli należą do niego wierzący w Chrystusa, to sobór przypomina nam, że do nowego ludu Bożego powołani są wszyscy ludzie. (…) W Kościele jest i musi być miejsce dla wszystkich, a każdy chrześcijanin jest wezwany do głoszenia Ewangelii i dawania świadectwa w każdym środowisku, w którym żyje i działa. W ten sposób ten lud ukazuje swoją katolickość, przyjmując bogactwa i zasoby różnych kultur, a jednocześnie oferując im nowość Ewangelii.
TEOLOG ODPOWIADA
Co jest fundamentem moralności chrześcijańskiej?
Święta ofiara Sprawiedliwych
Rodziny Kowalskich, Obuchiewiczów, Kosiorów, Krawczyków czy ks. Ludwika Barskiego brakuje na liście Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, mimo relacji bezpośrednich świadków spisanych lub nagranych jeszcze w latach 40. i 60. XX wieku.
Wiosna i wojna
Największy wróg nie przychodzi z zewnątrz. On wychodzi z naszego wnętrza.
Nikt inny wam tego tak jasno nie powie!
Dziś w Europie mamy już 45 mln ludzi przyznających się do wyznawania różnych form wiary w przesłanie proroka Mahometa.
Chestertona wizja św. Franciszka
Jeden z największych umysłów XX wieku pisze o najpiękniejszej duszy średniowiecza i czyni to w sposób pełen pasji i literackiego kunsztu.
Wpowszechnej świadomości utrwalił się obraz św. Franciszka z Asyżu jako dobrotliwego zakonnika karmiącego ptaszki, swoistego „pierwszego ekologa” czy wręcz sentymentalnego marzyciela. Nic bardziej mylnego. Gilbert Keith Chesterton w swojej genialnej monografii, wznowionej właśnie przez Fundację Prodoteo, wyrywa Biedaczynę z ram lukrowanego obrazka i stawia go tam, gdzie jego miejsce.
Serial o Jezusie z rekordem Guinnessa
„The Chosen” przeszedł do historii, zapisując się jako najbardziej dostępny językowo serial (jego 5. sezon) na świecie.
Niedziela szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem)
Na szlaku św. Franciszka
Z uwagi na tegoroczny jubileusz franciszkanie z całego świata, wraz z czcicielami św. Franciszka, udają się w pielgrzymkach do grobu Biedaczyny z Asyżu. Udała się również grupa pielgrzymów z Parafii św. Mikołaja w Wolinie.
Wytchnienie u boku Ojca
Szczecin U progu trzeciej niedzieli Wielkiego Postu swój wielkopostny dzień skupienia przeżywali nadzwyczajni szafarze Komunii świętej archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.
Był duszą lokalnej parafii
W niewielkiej miejscowości Pobierowo odbyły się wzruszające uroczystości pożegnalne ks. prałata Zygmunta Wawszczaka, wieloletniego duszpasterza i budowniczego wspólnoty parafialnej.
Nad wodą i pod wodą
Prawda obroni się sama, jak często lubimy powtarzać, ale stanie się tak dopiero na sądzie ostatecznym.
W tym „Gościu” zdecydowanie najważniejszym tekstem jest felieton Ewy Czaczkowskiej na samym końcu numeru. Po raz kolejny okazało się, że św. Jan Paweł II jest czysty jak łza. Nie ma podstaw, by twierdzić, że jako biskup krakowski krył, tuszował czy tolerował pedofilię wśród duchownych, co sugerował film „Franciszkańska 3” wyemitowany w TVN w 2023 roku. Może ktoś pamięta, jaką falę nienawiści wobec Karola Wojtyły rozpętał ten dokument. Kilku rzeczy możemy być pewni. Po pierwsze, że wielu uwierzyło w te kłamstwa. Po drugie, że nikt nie będzie za te kłamstwa przepraszać. I po trzecie wreszcie, że za miesiąc, za rok czy za pięć lat pojawią się kolejne próby zamazania świętości Jana Pawła II. One się nie skończą. Co jakiś czas będą na nowo podejmowane, żeby papieża skompromitować i pozbawić tytułu najwybitniejszego Polaka. W całej sprawie nie chodzi nawet o to, by złapać króliczka, ale żeby go zagonić, zamęczyć, zaszczuć na śmierć. W tym kontekście dwuznacznie można odczytywać wiele razy wypowiadaną przez Jana Pawła II prośbę o to, by modlić się za niego za życia i po śmierci. Po co mu modlitwa po kanonizacji? To jego prosimy przecież o wstawiennictwo. Okazuje się jednak, że po swojej śmierci Ojciec Święty potrzebuje pomocy, ochrony wymaga jego dobre imię. Prawda obroni się sama, lubimy często powtarzać, ale stanie się tak dopiero na sądzie ostatecznym. Zanim to jednak nastąpi, prawda, również prawda o św. Janie Pawle II, musi być aktywnie chroniona.
Mistyczka z 10. piętra. Życie Alicji Lenczewskiej to współczesna opowieść o córce marnotrawnej
Jej życie wydaje się do bólu zwyczajne. Samotna nauczycielka, mieszkająca na 29 metrach kwadratowych w bloku w Szczecinie. Większą część życia spędziła daleko od Kościoła. Nawróciła się po pięćdziesiątce. Jej dziennik duchowy stał się natchnieniem do wiary dla tysięcy.
Marzenia o koronie
Trzemeszno, miasto położone niedaleko Gniezna, do niedawna uchodziło za siedzibę najstarszego klasztoru w Polsce.
Badania archeologiczne z połowy XX wieku sugerowały, że już w X stuleciu sprowadzono tam benedyktynów. Obecnie odrzuca się to datowanie. Uznano, że uczeni zasugerowali się legendą związaną z trzema kielichami – jedynymi pamiątkami po nieistniejącym opactwie. Do początków XX wieku uważano, że jeden z tych kielichów był własnością św. Wojciecha, a dwa – Dobrawy, żony Mieszka I. W rzeczywistości klasztor – zresztą kanoników regularnych laterańskich, a nie benedyktynów – powstał na początku XII wieku, a kielichy pochodzą z czasów o dwieście lat późniejszych niż chrzest Polski. Największe emocje wśród uczonych wzbudza do dziś jeden z tych kielichów, który nazwano królewskim.
Nieznani męczennicy
We wsi Markowa 24 marca 1944 r. oddział niemieckiej żandarmerii rozstrzelał za ukrywanie Żydów małżeństwo Józefa i Wiktorię Ulmów wraz z siedmiorgiem dzieci. Niemal osiem dekad później (10 września 2023 r.) zostali oni wyniesieni na ołtarze.
Stolica Apostolska w tańcu z chińskim Smokiem
Wizyta delegacji Watykanu w Pekinie planowana na trwający jeszcze marzec, czyli przed upływem przedłużonego jesienią 2024 r. o kolejne cztery lata porozumienia Kościoła z Chinami, może wskazywać, że papież Leon XIV oczekuje rewizji tego budzącego liczne kontrowersje dokumentu.
Dlaczego zasłaniamy krzyże? Ten zwyczaj ma długą historię i przypomina o prostej prawdzie
W piątą niedzielę Wielkiego Postu w kościołach zgodnie ze średniowieczną tradycją zasłania się krzyże. Aby coś zobaczyć, trzeba najpierw pozwolić, by na chwilę zniknęło z pola widzenia.
Sprostowania nie będzie
Czy autor filmu „Franciszkańska 3” nakręci teraz drugą jego część i pokaże prawdę o kard. Wojtyle i traktowaniu przez niego księży pedofilów? Nie mam złudzeń: nie nakręci, nie sprostuje, nie przeprosi.
Manipulacja tożsamością
Problemu z tożsamością nie naprawi urzędowe poświadczenie posiadania innej tożsamości.
O konserwatywnym feminizmie
Polska miała szansę stać się krajem, w którym kobiety będą odgrywać większą rolę w życiu publicznym, bez narzucania przymusowych parytetów. Niestety, właśnie tę szansę traci.
Zamordowani za ukrywanie Żydów. Rodzina Pochwatków doczekała się przywrócenia pamięci
Józef, Bronisława, Krystyna, Janina i jej nienarodzone dziecko zostali zamordowani za człowieczeństwo.
SAFE unijny i polski. Jakie są zalety i wady obu propozycji?
Polska polityka jest w swoim chaosie i zacietrzewieniu bardzo przewidywalna. Kolejny akt batalii o program SAFE został właśnie zamknięty. Po zaskoczeniu, jakim była prezydencka kontrpropozycja wobec unijnego programu, reszta potoczyła się według najbardziej prawdopodobnego scenariusza.
Libańscy chrześcijanie w potrzasku geopolityki
Żyjący w cieniu słynnych z kart Biblii cedrów chrześcijanie wydają się inni niż wyznawcy Chrystusa w Polsce.
„Chodzi o wyhodowanie ludzi bez szerokich horyzontów”. Wojciech Starzyński ostro o reformie edukacji w Polsce
O szkodliwej reformie i nadziejach związanych z ruchem protestu przeciw niej mówi Wojciech Starzyński, współtwórca oświaty niepublicznej w Polsce.
„Poprosiłam o męża, który wierzy”. Rozmowa z twórcami filmu „Najświętsze Serce”
Rozmowa z Sabriną i Stevenem Gunnellami, twórcami „Najświętszego Serca”, o ich filmie i powrocie do Kościoła.
Stanisław Lem o sztucznej inteligencji. Czy czeka nas „skok w nieludzkość”?
Cybernetyczna rewolucja pociąga za sobą nieoczekiwane dylematy moralne – przestrzegał zmarły 20 lat temu Stanisław Lem.
Jak to z tym marcem było…
Dopiero w ostatniej dekadzie zaczęły się pojawiać filmy pokazujące wydarzenia Marca 1968 w innej, szerszej perspektywie.
Misjonarz w Kirgistanie. Tam, gdzie góry dotykają nieba
To pierwszy w historii Kirgistanu album fotograficzny, poświęcony oszałamiającej przyrodzie tego kraju i kulturze jego ludów. Zysk ze sprzedaży jest przeznaczony na jezuicki Dziecięcy Ośrodek Rehabilitacyjny nad Jeziorem Issyk-kul.


