Czytania

Niedziela, 23 sierpnia 2026

XXI Niedziela Zwykła

Czytanie pierwsze (Iz 22, 19-23)
Tak mówi Pan do Szebny, zarządcy pałacu: „Gdy strącę cię z twego
urzędu i przepędzę cię z twojej posady, tego dnia powołam sługę
mego, Eliakima, syna Chilkiasza. Oblokę go w twoją tunikę, przepaszę go
twoim pasem, twoją władzę oddam w jego ręce; on będzie ojcem dla
mieszkańców Jeruzalem oraz dla domu Judy. Położę klucz domu Dawidowego
na jego ramieniu; gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt
nie otworzy. Wbiję go jak kołek na miejscu pewnym; i stanie się on
tronem chwały dla domu swego ojca”.

Psalm (Ps 138 (137), 1b-2a. 2b-3. 6 i 8bc)
REFREN: Panie, Twa łaska trwa po wszystkie wieki

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca,
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów,
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.

I będę sławił Twe imię za łaskę i wierność Twoją,
bo ponad wszystko wywyższyłeś Twe imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem,
pomnożyłeś moc mojej duszy.

Zaprawdę Pan jest wzniosły,
patrzy łaskawie na pokornego,
pyszałka zaś dostrzega z daleka.
Panie, Twa łaska trwa na wieki,
nie porzucaj dzieła rąk swoich.

Czytanie drugie (Rz 11, 33-36)
O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są
Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! Kto bowiem poznał myśl Pana
albo kto był Jego doradcą? Lub kto Go pierwszy obdarował, aby nawzajem
otrzymać odpłatę? Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego jest
wszystko. Jemu chwała na wieki! Amen.

Aklamacja (Mt 16, 18)
Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą.

Ewangelia (Mt 16, 13-20)
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów:
„Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni
odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze
inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich:
„A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr:
„Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł:
„Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły
ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja
tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję
Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze
królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w
niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.
Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest
Mesjaszem.

Komentarz:

Kto poznał myśl Pana? Kto był Jego doradcą?
Mądrość i wiedza Boga – niezgłębiona, zadziwiająca, zaskakująca.
Oto razem z Jezusem wędrujemy po północnych krańcach Izraela. Jesteśmy
przed Cezareą Filipową, można powiedzieć. Wpatrujemy się w to miasto
poświęcone boskiemu Cezarowi. Dynastia herodiańska wiedziała, jak się
wkupić w łaski Rzymu, który był daleko, a który potrafił mocną
ręką trzymać Ziemię Świętą i rozdawać korony tak, jak chciał.
Oto stajemy jakby w panoramie Cezarei Filipowej, żeby otrzymać pytania od
Jezusa: kim jest dla ludzi, kim jest dla nas – uczniów? Dla ludzi – można
powiedzieć, że zebrane są opinie, szczególnie Heroda Antypasa o
Jezusie, który po śmierci Jana Chrzciciela widział w Nim postać
proroka, którego zgładził. Ale w tej gorączce mesjańskiej jest
oczekiwanie na Eliasza, na jego przyjście, na Jeremiasza albo też na
jednego z proroków. Gorączka mesjańska to gorączka prorocka, czekanie
na głos od Boga, na słowo żywe.
Jezus jest bardzo dobrym nauczycielem. To jest nie tylko zebranie
informacji, wiedzy, jaką posiadają uczniowie – On dąży do bardzo
osobistej relacji. Nie wystarcza, to, co inni mówią o Jezusie. Pytanie
jest mocne: kim Jezus jest dla mnie? Panem i Mesjaszem, jedynym
Zbawicielem. Mesjasz, Syn Boga żywego, staje pośród nas.
Oto jesteśmy świadkami, jak Piotr, Skała, Opoka otrzymuje klucze
Królestwa. To jest to podobieństwo do Szebny z proroctwa Izajasza:
„Położę klucz domu Dawidowego na jego ramieniu”.
Klucznik domu – ten, który otwiera, zamyka nie tylko drzwi, ale ważne
sprawy, który ma władzę. I oto ta władza też nade wszystko polega na
służbie, na służbie Królestwu, na służbie Mesjaszowi.
Te wydarzenia, które dzieją się w Cezarei Filipowej, czytane w kluczu
Przemienienia Pańskiego, są okraszone zapowiedziami Męki. Od tych dwóch
wydarzeń – od Cezarei Filipowej i od Góry Przemienienia – Jezus zaczyna
schodzić z północnych krańców Izraela i bardzo świadomie idzie ku
Jerozolimie, aby zrealizować plan Ojca, aby to wszystko się zadziało,
abyśmy mieli życie prawdziwe, abyśmy razem z Piotrem dzień po dniu
mieli odwagę wyznawać: Jezu, Ty jesteś Mesjaszem, Synem Boga żywego, Ty
jesteś moim Zbawicielem.

ks. Wenancjusz Zmuda

Te śluby przeorały naszą świadomość
„Kardynał Wyszyński zaprogramował nam pracę w sanktuarium na długie dziesięciolecia”. W 70. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu rozmawiamy z o. Samuelem Pacholskim, paulinem.
Polski dekalog
Co najbardziej łączy nas, Polaków? Rodzina, historia, wiara, pasja, sport, muzyka…? A może ciągle ważna jest świadomość narodowa? Ta mająca określone wartości więź, to poczucie przynależności opartej na wspólnocie geograficznej, historycznej, religijnej. Świadomość kształtuje wspólnotę, a ta buduje osobowość narodu, czyli to, co odróżnia nas od innych nacji. Istnieje przekonanie, nie bez podstaw, że Polska, obok narodu izraelskiego, ma najgłębszą świadomość narodową, ponieważ to religia odegrała w powstaniu i tworzeniu się naszego narodu kluczową rolę. Dlatego nie dziwi fakt, że komuniści po II wojnie światowej dążyli do wpojenia Polakom nowej mentalności, niszczyli świadomość narodową, burzyli pomniki polskiej kultury i zniekształcali obraz polskich dziejów. Przypomniał o tym św. Jan Paweł II, gdy napisał: „O wartości człowieka ostatecznie decyduje to, kim jest, a nie to, ile ma. I jeżeli człowiek zatraci swoją godność, wiarę, świadomość narodową tylko dlatego, by więcej mieć, to postawa taka musi ostatecznie prowadzić do pogardy dla samego siebie. Natomiast człowiek świadomy swej tożsamości płynącej z wiary (…), dziedzictwa ojców i dziadów, zachowa swą godność, znajdzie poszanowanie u innych i będzie pełnowartościowym członkiem społeczeństwa, w którym wypadło mu żyć”.
Przysięgać, nie przysięgać…?
Emocje wpływają na nasze zwracanie się do Pana Boga. Czy możemy je kontrolować? Czy przysięga to jest to samo co ślub?
Cena wiary
Jeszcze kilkanaście lat temu deklaracja „jestem katolikiem” nie budziła większych emocji. Dziś coraz częściej wystarczy powiedzieć, że chodzi się do kościoła, broni życia czy kieruje się w życiu Ewangelią, by usłyszeć: „jak można być tak zacofanym?”.
Festiwal, który wyszedł poza mury kościoła
Przedsięwzięcie muzyczno-modlitewne „Prosta Droga do Boga”, które odbyło się w Gdańsku pod patronatem Tygodnika Katolickiego Niedziela, było przestrzenią spotkania zarówno dla wierzących, poszukujących, jak i dla tych, którzy od Kościoła są dziś daleko. Zgromadziło blisko 10 tys. uczestników.
Miejsce kaźni. Miejsce pamięci
Rakowiecka 37. To nie jest zwykły warszawski adres. W gmachu pod nim w okresie stalinowskim zamordowano na podstawie orzeczeń sądów wojskowych i zamęczono w trakcie brutalnych śledztw blisko półtora tysiąca osób. Ich jedyną winą była miłość do ojczyzny.
Zachowała się jak trzeba
Pozostały po niej kilka fotografii, dokumenty komunistycznego śledztwa, wspomnienia towarzyszy i kilka słów zapisanych w grypsie. A jednak te kilka słów przetrwało cały system, który wydał na nią wyrok.
O świcie 28 sierpnia 1946 r. w więziennej celi przy ul. Kurkowej w Gdańsku zazgrzytał klucz. „Na literę «S»!” – zawołał strażnik. Młodą dziewczynę zaprowadzono do piwnicy. Był tam już jej towarzysz walk z 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej por. Feliks Selmanowicz „Zagończyk”. I wikariusz z gdańskiego kościoła garnizonowego ks. Marian Prusak, dzięki któremu znamy szczegółowo przebieg tragedii, która się wtedy rozegrała. Dziewczyna nie prosiła o litość, nie pozwoliła, aby zawiązać jej oczy. Stała wyprostowana, patrząc w stronę plutonu KBW. „Po zdrajcach narodu polskiego, ognia!” – krzyknął dowódca plutonu egzekucyjnego. W odpowiedzi dziewczyna krzyknęła: „Niech żyje Polska!”, „Niech żyje major «Łupaszko»!”. Były to ostatnie chwile życia Danusi Siedzikówny „Inki”. Za 6 dni skończyłaby 18 lat.
Czytamy Leona XIV
Jesteśmy Kościołem Jezusa Chrystusa w świecie udręczonym, świecie, który poszukuje pokoju.
Także dzisiaj Kościół może pozwolić się zaskoczyć działaniu Boga i nieść pokój Chrystusa poza już wytyczone granice. Jego misję uprzedza łaska Boża, która działa w skrytości sumień. Dlatego w każdym spotkaniu, także w takim, które zakłóca nasze plany, trzeba nadstawić ucha, otworzyć oczy i otworzyć serce na to, co Bóg chce nam powiedzieć. (…) Jesteśmy Kościołem Jezusa Chrystusa w świecie udręczonym, świecie, który poszukuje pokoju.
Czy zmysł wiary jest formą demokracji w Kościele?
Jednym z przejawów działania Ducha Świętego jest zmysł wiary ludu Bożego (sensus fidei). Ten nadprzyrodzony zmysł wiary całej wspólnoty wierzących, poczynając od biskupów aż po ostatniego z wiernych świeckich, ujawnia się w powszechnej zgodności w sprawach wiary i obyczajów. Nie oznacza on jakiegoś instynktu czy subiektywnego widzimisię – jest to specyficzny sposób poznania i zdolność do umiejętnego postrzegania prawd objawionych. Wyraża się jako swoista intuicja, rozumienie wiary. Został on dany całemu Kościołowi przez Ducha Świętego: „Otrzymacie moc Ducha Świętego, który zstąpi na was, i staniecie się moimi świadkami…” (Dz 1, 8). On prowadzi nas, wierzących, ku pełnej prawdzie i działa w naszym sercu, rozbudzając ów zmysł wiary.
Diabelska Pięćdziesiątnica
Pornografia, przemoc, wewnętrzne rozbicie człowieka – tak abp Fulton Sheen opisywał trzy symptomy działania zła. Trudno uwierzyć, że diagnozy, które brzmią jak komentarz do współczesności, powstały ponad pół wieku temu.
Warto zobaczyć
Myślibórz

To właśnie tu 25 sierpnia 1947 r., w rocznicę urodzin św. Faustyny Kowalskiej, powstał pierwszy klasztor Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, który siostra widziała w wizji. Autentyczność tego miejsca potwierdził bł. ks. Michał Sopoćko, jej spowiednik, kierownik duchowy i założyciel zgromadzenia, gdy przyjechał po raz pierwszy do Myśliborza 24 września 1947 r., miesiąc po osiedleniu się tu pierwszych sióstr.
Niedziela szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem)
Deszcz róż nad Myśliborzem
Myślibórz stał się sercem duchowej mapy Polski, będąc ostatnim przystankiem na trasie ogólnokrajowej peregrynacji relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martin przed wyjazdem do Lisieux.
To historyczne wydarzenie, które miało miejsce w poniedziałek, 10 sierpnia br., zapisało się złotymi zgłoskami w sercach parafian i mieszkańców Myśliborza. Miejscem tego niezwykłego spotkania stała się zabytkowa myśliborska kolegiata, która na te kilka godzin zamieniła się w prawdziwy wieczernik modlitwy. Wszystkie pokolenia – od najmłodszych po seniorów – zjednoczyły się w przeżywaniu tej mistycznej chwili, roniąc łzy wzruszenia, które na zawsze przemieniły naszą wspólnotę.
Polonia Camp
Każdego roku podczas wakacji młodzież z zagranicy odwiedza Polskę. W tym roku, wraz z Siostrami Misjonarkami Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej, również przybyli nad Odrę i Bałtyk.
Święty Jan Paweł II mówił w Watykanie do Polonii w 1989 r.: „Dziś powtórzę jedno raz jeszcze, że Polonia jest ważna dla Polski, tak jak Polska jest ważna dla Polonii. Obie są sobie wzajemnie potrzebne. Obie potrzebują duchowej, moralnej i religijnej odnowy, nieustannej odnowy, bo z niej rodzi się wewnętrzny ład człowieka: ład rodziny, społeczeństwa, ład narodu. Całej ludzkości. A ład rodzi wolność i rozwój indywidualny i społeczny, ekonomiczny i polityczny”.
Śladami św. Stanisława
Podążamy tak jak ten święty, który walcząc o swoje powołanie, pieszo przeszedł z Wiednia do Rzymu, aby tam poprosić generała jezuitów o przyjęcie do zakonu.
Ojciec Święty Leon XIV podczas audiencji generalnej powiedział o św. Stanisławie Kostce: „Niech ten osiemnastolatek, który patronuje waszej Ojczyźnie oraz młodzieży, będzie przykładem i inspiracją dla nowych pokoleń wierzących, w poszukiwaniu woli Bożej i w odważnym wypełnianiu własnego powołania”.
W tym roku, 31 grudnia, minie 300. rocznica jego kanonizacji. Urodził się w Rostkowie koło Przasnysza, w diecezji płockiej, dlatego ta właśnie diecezja, aby uczcić tego wielkiego świętego oraz upamiętnić tegoroczny jubileusz, zainaugurowała pieszą pielgrzymkę śladami św. Stanisława Kostki, który walcząc o swoje powołanie pieszo przeszedł z Wiednia do Rzymu, aby tam poprosić generała jezuitów o przyjęcie do zakonu.

Nawrócenie. wielki nieobecny
Europa wcale się nie sekularyzuje. To bezmyślnie powtarzany stereotyp. Wiele europejskich krajów pobożnieje. Tyle tylko, że nie jest to pobożność chrześcijańska, lecz muzułmańska. W Hiszpanii w latach 90. żyło mniej niż 300 tys. muzułmanów. Dzisiaj jest ich około 2,5 mln. W ciągu blisko 30 lat – jak wylicza dr Mariusz Sulkowski w rozmowie z Konstantym Pilawą na stronach 49–51 – liczba ta zwiększyła się niemal dziesięciokrotnie. A przyjeżdżając do Europy, nie odchodzą od wiary, nie sekularyzują się. Wręcz przeciwnie, pobożnieją. I tu kolejna ciekawa liczba ze wspomnianego wywiadu: we Francji udział młodych w wieku 18–24 lat w modlitwie piątkowej od 1989 roku wzrósł z 7 do 40 proc. To kolosalna różnica. Tak jakby 40 proc. młodych francuskich katolików uczestniczyło w niedzielnych Mszach św. Sytuacja, której, jak przypuszczam, nie potrafią sobie wyobrazić nawet najbardziej misyjnie nastawieni francuscy księża czy biskupi. 40 proc. młodych Francuzów na niedzielnej Eucharystii! „To absolutnie niemożliwe” – westchną zapewne.
Polska gorzej chroni życie
Polskie prawo teoretycznie dość dobrze chroni dziś życie nienarodzonych.
„Non possumus” w obronie życia i godności kobiety
W dniu dorocznej pielgrzymki kobiet i dziewcząt do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich wybrzmiał zdecydowany apel o ochronę ludzkiego życia oraz o szacunek dla godności kobiet.
Wotum sporne
We wsi Konotopie w Kujawsko-Pomorskiem stanęła najwyższa w Europie figura Matki Bożej.
Jordania uczci chrzest Jezusa
Za kilka lat świat obchodzić będzie Jubileusz Odkupienia – 2000 lat chrześcijaństwa.
Za kilka lat świat obchodzić będzie Jubileusz Odkupienia – 2000 lat chrześcijaństwa. Tymczasem w muzułmańskiej Jordanii trwają przygotowania do obchodów… 2000. rocznicy chrztu Jezusa. Wiele wiarygodnych dowodów świadczy o tym, że opisane w Ewangeliach wydarzenie miało miejsce w dzisiejszym Al-Maghtas, nad Jordanem. Ma tam powstać nowoczesne Muzeum Chrztu Jezusa i infrastruktura dla pielgrzymów. Władze Jordanii chcą przeznaczyć na ten cel 120 mln dolarów. W komitecie przygotowującym wydarzenie oprócz premiera i innych przedstawicieli rządu znaleźli się reprezentanci lokalnych społeczności, wspólnot chrześcijańskich oraz instytucji turystycznych. Dla naszego świata, alergicznie reagującego na wszystko, co związane z chrześcijaństwem, jest to zdumiewający przykład mądrej współpracy dla wspólnego dobra.
„Efektu Franciszka” nie było
Towarzystwo Jezusowe, przez wieki uważane za najbardziej wpływowy zakon w Kościele katolickim, przeżywa poważny kryzys.
Młodzi mężczyźni bardziej religijni
Powszechne jest przekonanie, że sekularyzacja współczesnych społeczeństw jest czymś, co można ewentualnie spowolnić, ale co nieuchronnie doprowadzi do zepchnięcia wiary na margines.
W małżeństwie żyje dziś tylko 12 proc. młodych Polaków. Dlaczego młodzi się nie pobierają?
Każdy zna pary żyjące razem rok, dwa, a nawet pięć lat nie tylko bez ślubu sakramentalnego, ale nawet bez cywilnego. Wokół pełno też 30-latków mieszkających z rodzicami.
John Senior – łowca dusz na uniwersytecie
Jego zajęcia z literatury doprowadziły do fali konwersji na katolicyzm wśród studentów. Sam siebie określał jako „odźwiernego”, który otwiera drzwi do najróżniejszych powołań.
Polska karta praw człowieka 70 lat od Jasnogórskich Ślubów Narodu
o nie były słowa rzucone na wiatr. Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego to prawdziwe zobowiązanie. Czy dziś, 70 lat później, Polacy je ponowią?
Kim jest katechista? I czym różni się od katechety?
Właśnie ukazała się księga liturgiczna z obrzędem ustanowienia katechistów. Na czym polega zadanie katechisty? Czym różni się od katechety? Jak się to ma do dzisiejszych wyzwań duszpasterskich?
Watykan w rękach muzułmanów
W nocy z 25 na 26 sierpnia 846 r. Bazylika Świętego Piotra na Wzgórzu Watykańskim została zdobyta przez muzułmanów.
W nocy z 25 na 26 sierpnia 846 r. Bazylika Świętego Piotra na Wzgórzu Watykańskim została zdobyta przez muzułmanów. Podobny los spotkał inną rzymską bazylikę – św. Pawła za Murami. Oba kościoły zostały splądrowane i sprofanowane przez wyznawców Allaha. Atak przeprowadzili islamscy piraci, którzy wypłynęli z portów Andaluzji, Afryki Północnej i Sycylii. Ich 11-tysięczna armia dotarła statkami do Ostii, a stamtąd popłynęła Tybrem w kierunku Wiecznego Miasta, znacząc swą drogę rabunkami, mordami i gwałtami. Jednym z jej dowódców był Abu Massar al-Asturqi – pochodzący z Asturii apostata z chrześcijaństwa, który przyjął islam. Czoła wrogom stawiły nieliczne jednostki złożone z Sasów, Fryzów, Franków i Lombardczyków, które zostały jednak wyrżnięte przez muzułmanów. PAPież Sergiusz II bezradnie przyglądał się klęsce z murów Zamku Świętego Anioła.
Daleko od szosy, blisko do Polski
„Daleko od szosy” uczy więc wdzięczności. I pokazuje, że nie trzeba sięgać do trylogii Sienkiewicza,
aby odnaleźć bohaterów. Możemy znaleźć ich także w historii własnych rodzin.
Uprawnienia zniewolenia
Swoje marzenia spełnia ten, kto dla większego dobra wyrzeka się swoich marzeń.
Strój ma znaczenie
Ubieranie się z szacunkiem dla innych ludzi i szczególnych miejsc to sygnał, że zależy nam na czymś więcej, niż tylko na własnej wygodzie lub karmieniu ego.
Jakież to niepogłębione!
Ci ludzie modlą się nawet… żonglując piłeczkami. Kim jesteśmy, że z pogardą oceniamy ich wiarę?
Powrót Królowej
o, co jest – jest za małe. Zbyt strachliwe. Dlatego śluby musiały być jasnogórskie. Jako kolejna odsłona oczekiwania „czegoś więcej” w polskiej historii.
Harcerstwo: szkoła zarządzania… życiem
„Potrafię”, „poradziłem sobie”, „jestem potrzebny”. To kompetencje, które zostają z młodym człowiekiem na całe życie. O najlepszym sposobie profilaktyki uzależnień, radzenia sobie z trudnościami i budowaniu przyjaźni na lata mówi dr Magdalena Fudała-Janc, psychiatra i była instruktorka ZHR.
Krew powstańców i tajemnica marmurowych schodów
Rdzawe, wtopione w biały marmur zacieki przez dziesięciolecia były tematem szeptanej opowieści. Mówiono, że to krew powstańców warszawskich. Historia doczekała się w ostatnich latach naukowej weryfikacji.
Hip-hop, ikona i ten sam Bóg. Jak łączyć sztukę ulicy z tradycją Kościoła?
Między złotym tłem Pantokratora a sprayem na betonowej ścianie rozciąga się przestrzeń, której polska sztuka jeszcze nie zagospodarowała. Sylwia Skowron-Reszko, pseud. „Metoda” właśnie tam prezentuje swój pomysł.
Wiara w cieniu samurajów. Japonia miała aż trzech katolickich premierów
W Japonii było więcej katolickich premierów niż w Wielkiej Brytanii czy katolickich prezydentów w Stanach Zjednoczonych.
Żeby zrozumieć islam, musimy zdjąć zachodnie okulary
O odrodzeniu religijnym wśród młodych muzułmanów, ślepocie Zachodu i dlaczego jego doświadczenia są istotne dla Polski mówi dr Mariusz Sulkowski, badacz islamu politycznego z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Przerwana droga na Zachód. 18. rocznica wojny rosyjsko-gruzińskiej
Niemal niezauważona minęła 18. rocznica wojny rosyjsko-gruzińskiej. Ten krótki, pięciodniowy wojenny epizod był nie tylko lokalną potyczką, ale także punktem zwrotnym wskazującym na zmianę rosyjskiej polityki zagranicznej. I wobec Zachodu, i wobec państw byłego ZSRS.
10 tysięcy kroków to mit
Skąd się wzięło słynne 10 tysięcy kroków dla zdrowia? I czy ten mit przynosi więcej szkody, czy pożytku?
I wojna światowa, walki z bolszewikami i powstania śląskie we wspomnieniach generała Latinika
Gdziekolwiek znalazł się generał Latinik, pełnił żołnierską służbę z poczuciem powołania.
Generał Franciszek Latinik, rozpoczynając swe wspomnienia, napisał, że jego ojciec Antoni, nauczyciel w Białej – mieście granicznym między Małopolską Zachodnią a Śląskiem Cieszyńskim – często prowadził swoje dzieci do źródeł Wisły i pokazywał zabytki starej ziemi piastowskiej. Wskazywał przy tym dzieciom „na rozwój kulturalny, czystość, porządek, pracę i patriotyczne uczucia ludu śląskiego”. Nikt wtedy nie mógł przypuszczać, że w przyszłości Franciszek zostanie wojskowym wysokiej rangi i najpierw zatrzyma atak czeski na Śląsk Cieszyński, potem będzie powstrzymywał bolszewików nacierających na Warszawę, a w końcu wspierał powstania śląskie, prowadząc walki w Małopolsce wschodniej.
Maryja. Matka Papieża
Film Jana Sobierajskiego opowiada o mistycznej więzi pomiędzy św. Janem Pawłem II a Matką Bożą.
Robotnicy ’80
Kulisy negocjacji toczonych w Stoczni Gdańskiej są okazją do pokazania jedynego w swoim rodzaju zbiorowego portretu strajkujących.
Ikona z Jasnej Góry
Wyproszone łaski, spowiedzi, nawrócenia, cuda – wiele historii składa się na opowieść o jasnogórskiej ikonie.
Jakie są wrażenia zagranicznych turystów z podróży po naszym kraju?
Przyjeżdżają do Polski z różnych stron. Zazwyczaj z ciekawości, bo wszędzie już byli. A tu ponoć bezpieczniej niż we Francji i taniej niż we Włoszech.

Komentarze są wyłączone.