1 – Niedziela – 24.05.2026
2 – Co przeczytasz w „Niedziela 21/2026”
3 – Co przeczytasz w „Gość Niedzielny 21/2026”
Niedziela Zesłania Ducha Świętego
Czytanie pierwsze
(Dz 2, 1-11)
Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem
na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby
uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym
przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się
rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali
napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak
im Duch pozwalał mówić Przebywali wtedy w Jeruzalem pobożni Żydzi ze
wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli
się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak tamci przemawiali w jego
własnym języku. Pełni zdumienia i podziwu mówili: „Czyż ci
wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc
każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i
Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji,
Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko
Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie
– słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła
Boże”.
Psalm
(Ps 104 (103), 1ab i 24ac. 29b-30. 31 i 34)
REFREN: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię
Błogosław, duszo moja, Pana,
Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
Jak liczne są dzieła Twoje, Panie,
ziemia jest pełna Twoich stworzeń.
Kiedy odbierasz im oddech, marnieją
i w proch się obracają.
Stwarzasz je, napełniając swym Duchem,
i odnawiasz oblicze ziemi.
Niech chwała Pana trwa na wieki,
niech Pan się raduje z dzieł swoich.
Niech miła Mu będzie pieśń moja, *
będę radował się w Panu.
Czytanie drugie
(1 Kor 12, 3b-7. 12-13)
Bracia: Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: „Panem
jest Jezus”. Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też
są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania,
lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś
objawia się Duch dla wspólnego dobra. Podobnie jak jedno jest ciało,
choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo
iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem.
Wszyscy bowiem w jednym Duchu zostaliśmy ochrzczeni, aby stanowić jedno
Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscy
też zostaliśmy napojeni jednym Duchem.
Aklamacja
Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich
ogień swojej miłości.
Ewangelia
(J 20, 19-23)
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć
drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął
pośrodku i rzekł do nich: „Pokój wam!” A to powiedziawszy,
pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A
Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak
i Ja was posyłam>. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im:
„Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im
odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”.
Komentarz
Może dożyjemy takich czasów, kiedy będziemy mogli i chcieli celebrować
przepięknie, Wigilię Zesłania Ducha Świętego. Zobaczyć, jak Pan Bóg
prowadzi, jak leczy nas z tworzenia sztucznej jedności, co było
doświadczeniem tych, którzy wznosili wieżę Babel. Jak będzie się do
nas przyznawał, jak do Izraela, kiedy na Synaju otrzymał prawo. Bo
przecież Pięćdziesiątnica, to świętowanie, nadania prawa na Synaju.
To jest także dostrzeżenie i zobaczenie, jak Bóg prowadzi lud słowami
proroków. Zawsze głęboko dotyka mnie ten Ezechiel, który w realiach
niewoli babilońskiej głosi słowo nad doliną, która jest pełna kości.
Niezwykła wizja proroka. Prorokuj i wołaj o tchnienie Ducha. Bardzo nam
tego dzisiaj potrzeba daru proroctwa i tchnienia Ducha Świętego, żeby
porządkował nasze myślenie. Prorok Joel – wyleje Ducha mego na wszelkie
ciało. Synowie wasi i córki prorokować będą. To jest słowo, na które
powołuje się Apostoł Piotr w dzień Pięćdziesiątnicy, kiedy zwiastuje
dobrą nowinę o Chrystusie zmartwychwstałym. Oto my, którzy posiadamy
pierwsze dary Ducha, jesteśmy zaproszeni, żeby zobaczyć Jezusa, który
podczas Święta Namiotów mówi, że strumienie wody żywej, wypłyną z
Jego wnętrza. Przebity bok Chrystusa na krzyżu, to jest to udzielenie
się Ducha Świętego. To jest także ta realizacja, która ma miejsce
pierwszego dnia tygodnia, kiedy jesteśmy świadkami jakby kolejnego
zesłania Ducha. Mamy dzień zmartwychwstania, który nie do końca
przeżywamy, ale on jest także zesłanie Ducha Świętego. A przecież
Jezus przychodzi z propozycją nie do odrzucenia: „Przyjmijcie Ducha
Świętego, weźmijcie Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, na
odkrywanie dzieł miłosierdzia, na przebaczenie”. Mieć w sobie moc
Ducha Chrystusa chwalebnie zmartwychwstałego, to doświadczać mocy
Pięćdziesiątnicy, kiedy apostołowie z odwagą stają na ulicach
Jerozolimy, żeby zwiastować zmartwychwstanie Jezusa. To to jest słowo
pełne mocy, to jest słowo, które wzywa do nawrócenia, które przynosi
niezwykłe owoce. Nawraca się trzy tysiące mężczyzn. Mamy także
Kościół Koryncki, Kościół, który złakniony jest darów Ducha
Świętego. Wyznanie, że Panem jest Jezus w świecie Koryntu, miasta
dwóch portów, wielkiego biznesu, gdzie w portach przechodzą potężne
towary, gdzie do Rzymu wędrują różnego rodzaju bóstwa. Oto Apostoł
Paweł mówi, że różne są rodzaje posługiwania, ale jeden jest Pan.
Że wszystkim objawia się Duch dla wspólnego dobra. Oto Pan przychodzi z
pomocą i zaprasza nas, żebyśmy dzisiaj odkryli moc Pięćdziesiątnicy
tu i teraz, w tej codzienności, pośród której żyjemy.
ks. Wenancjusz Zmuda
Komu dziś potrzebne są dary mądrości i męstwa?
Duch Święty zamienia wewnętrzny nieurodzaj dusz w urodzajne pola łaski i świętości. Tylko czy potrafimy docenić Jego dary? I czy wiemy, jak z nich korzystać? Zwłaszcza w tak niepewnych czasach jak nasze.
By życie ruszyło z miejsca
Wielu z nas pragnie życia głębszego, bo czuje, że to, co tu i teraz, to nie wszystko. Ale jakże często bywa, że na marzeniach się kończy, bo sięganie głębiej wymaga silnego charakteru, determinacji, rezygnacji z tego, co powierzchowne, wygodne, łatwe. Pragnienie takiego duchowego odrodzenia towarzyszy zazwyczaj ludziom, którzy oczekują od życia więcej niż tylko mieć, niż posiadać wszelakie dobra. Z czasem orientują się, że im głębiej sięga taka odnowa, tym większy pojawia się w jej efekcie życiowy dynamizm. Połączenie naszej silnej woli i mocy płynącej z łaski Bożej sprawia, że wchodzimy na drogę nazywaną odnową duchową. Jezus w rozmowie z Nikodemem mówi o konieczności narodzenia się dla królestwa Bożego, dla życia wiecznego (por. J 3, 3). To „rodzenie się na nowo” nie bierze swego początku skądkolwiek, ale zaczyna się w nas. Trzeba tylko szczerze tej duchowej przemiany z całych sił pragnąć, bo inaczej szybko dopadnie nas „paraliż duszy”. Człowiekowi czasem przydają się nawet „elektrowstrząsy sumienia”, by obudził się z jakiegoś życiowego letargu. To warunek konieczny, żeby życie znów ruszyło z miejsca. Stara sentencja mówi, że życie jest niczym rzeka, której nurtu nie da się zatrzymać. Można się temu nurtowi poddać i płynąć bezwolnie, dokądkolwiek poniesie albo… zacząć wiosłować, powalczyć o coś innego, a przynajmniej spróbować odmiany, byle nie popaść w duchową stagnację, w bierność, rezygnację…
Stąd na Niedzielę Zesłania Ducha Świętego podjęliśmy temat darów Ducha Świętego, które potrafią odnowić wiarę i udoskonalić życie, czyniąc je głębszym, harmonijnym i spełnionym. Zstąpienie Ducha Świętego na uczniów zgromadzonych w Wieczerniku nie było aktem jednorazowym i ograniczonym do wybranej grupki ludzi. Ono się dzieje nieustannie, wciąż się ponawia. A Duch Święty przekazuje temu, kto Go przyjmuje, dary bezcennej wprost wartości: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności, wreszcie bojaźni Bożej. Na dodatek te dary, charyzmaty, nie pociągają za sobą żadnych zobowiązań. Są gratisowe, jak dziś się mawia. Ot, taki szczególny Boży wkład do zaangażowania się człowieka na rzecz wspólnoty. Duch Święty zaopatruje Kościół w to, co jest przydatne do zbawienia. A ponieważ Jego rysem charakterystycznym jest to, że „tchnie, kędy chce”, to pojawia się często w zupełnie nieoczekiwanych miejscach i wybiera nieoczywistych ludzi, działa w sposób tajemniczy i nieprzewidywalny. Szkoda tylko, że ludzie tak rzadko Go dostrzegają, bywa, że Go bagatelizują i uparcie postępują po swojemu, a w konsekwencji marnują życiową szansę na wewnętrzną, duchową przemianę i lepsze życie.
Nieustanne tchnienie Ducha
O fenomenie ruchów charyzmatycznych w Polsce, znaczeniu „chrztu w Duchu Świętym” i przygotowaniach do jubileuszu 60-lecia istnienia Odnowy w Duchu Świętym rozmawiamy z bp. Piotrem Wawrzynkiem, delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchu Odnowy w Duchu Świętym.
Matko, jak mam żyć?
Kościół rozpoznaje w Maryi swoją Matkę i otacza Ją synowskim uczuciem i czcią.
Prostota i świętość
Niezłomny prymas, książę Kościoła, mąż stanu, interrex – wszystkie te określenia przylgnęły do bł. Stefana Wyszyńskiego, budując jego pomnikowy wizerunek. Takie postrzeganie prymasa to jednak tylko jedna strona jego wizerunku.
Zobowiązanie, które trwa
Królowo Polski, przyrzekamy! Te słowa wypowiedziane 70 lat temu przez milionową rzeszę Polaków przypieczętowały każde z przyrzeczeń Jasnogórskich Ślubów Narodu. Czy nadal są dla nas drogowskazem, czy stały się reliktem przeszłości?
Dzieciaki i ich zakonnice
W dobie powszechnej samotności młodzieży rola świetlicy, także tej socjoterapeutycznej jest nie do przecenienia.
Jak Kościół wzmacnia bezpieczeństwo Polski?
Kościół odgrywa rolę istotną dla bezpieczeństwa Polaków. Jako wspólnota, jako zorganizowana część społeczeństwa. Także jako miejsce, do którego można się udać w razie niebezpieczeństwa. Doskonale o tym wiemy.
Obserwator
Homorewolucja u bram
Oświadczenie lewicowego wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego, że podpisał rozporządzenie zmieniające wzory aktu małżeństwa (ma być w nich teraz zapis wskazujący, czy chodzi o małżeństwo kobiety i mężczyzny, czy osób tej samej płci), to tylko z pozoru drugorzędna zmiana.
Umożliwi/ułatwi ona transkrypcję, czyli urzędowe przepisanie zagranicznego aktu tzw. małżeństwa homoseksualnego do polskich ksiąg stanu cywilnego, a w rezultacie pozwoli parze homoseksualistów na uzyskanie polskiego odpisu aktu „małżeństwa”.
Oznacza to ni mniej, ni więcej tylko legalizację związków homoseksualnych zawieranych za granicą i jest początkiem zrównywania związków homoseksualnych z małżeństwami w ogóle. Zachęcone tym ułatwieniem homoseksualne pary będą teraz – nietrudno sobie to wyobrazić – masowo wyjeżdżać za granicę, by tam, gdzie to możliwe, zawierać „małżeństwa” homoseksualne. Tęczowe środowiska od dawna to ułatwiają, a teraz będą ułatwiać jeszcze chętniej. Wesprą ich paratęczowi. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zadeklarował już np., że będzie traktował pary tej samej płci na równi z innymi małżeństwami, o ile ich związek został sformalizowany i ma polski akt stanu cywilnego. Transkrypcja pozwoliłaby również na ubieganie się np. o rentę wdowią w przypadku śmierci partnera/partnerki.
Koronka do Ducha Świętego
Papież Franciszek mawiał, że Duch Święty „jest towarzyszem życia, stałą obecnością”.
Czytamy Leona XIV
W dobie sztucznej inteligencji zachęcam wszystkich do zaangażowania się w promowanie takich form komunikacji, które zawsze szanują prawdę o człowieku, ku której należy kierować każdą innowację technologiczną.
Maryja jest doskonałym wzorem tego, czym ma być cały Kościół: stworzeniem Słowa Pańskiego i matką dzieci Bożych, rodzących się dzięki posłusznemu poddaniu działaniu Ducha Świętego. Jako zaś wierzącą w najpełniejszym znaczeniu tego słowa – Ta, w której zostaje nam ukazany doskonały kształt bezwarunkowego otwarcia na misterium Boże we wspólnocie świętego ludu Bożego – Maryja jest najdoskonalszym członkiem wspólnoty kościelnej. Jako wreszcie Ta, która rodzi dzieci w Synu – umiłowane w odwiecznie Umiłowanym, który przyszedł pośród nas – Maryja jest Matką całego Kościoła; do Niej może on zwracać się z dziecięcą ufnością, w pewności, że zostanie wysłuchany, otoczony opieką i umiłowany.
Wszystkie te cechy Najświętszej Maryi Panny można by wyrazić, mówiąc o Niej jako o Niewieście – ikonie Misterium. Termin „Niewiasta” ukazuje miejsce, jakie zajęła w historii ta młoda Córka Izraela, której dane było niezwykłe doświadczenie stania się Matką Mesjasza. Wyrażenie ikona wskazuje natomiast, że w Niej urzeczywistnia się podwójny ruch: zstępowania i wstępowania. W Maryi jaśnieje zarówno darmowe wybranie ze strony Boga, jak i wyrażona wolna zgoda wiary w Niego. Maryja jest zatem Niewiastą – ikoną Misterium, to znaczy Bożego zamysłu zbawienia, niegdyś ukrytego, a w pełni objawionego w Jezusie Chrystusie.
Elementarz biblijny
W jednym Duchu
Święty Paweł Apostoł w Pierwszym Liście do Koryntian definiuje różnorodne życie wspólnoty wierzących w kontekście działania Ducha Świętego. Apostoł odnosi się do konkretnej sytuacji w Koryncie, gdzie doświadczenia duchowe i charyzmatyczne stały się wyznacznikami statusu, a jednocześnie źródłem podziałów. Konieczna jest korekta: wszystkie doświadczenia muszą być odpowiednio interpretowane. Wyznacznikiem jest tutaj odniesienie do Ducha Świętego. Zdanie: „Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: «Panem jest Jezus»”, funkcjonuje jako klucz interpretacyjny: wyznanie wiary w Jezusa Chrystusa i duchowe rozeznanie są dziełem Ducha, a nie jedynie ludzkimi stwierdzeniami. Święty Paweł podważa chełpienie się przez ludzi posiadanymi darami i nalega, by źródeł wszelkich autentycznych wypowiedzi o Chrystusie doszukiwać się w działaniu Ducha we wspólnocie.
Co to znaczy: kierować się Duchem Świętym?
Sekwencja „Przybądź, Duchu Święty” zanosi wezwania do Ducha Świętego: „W pracy Tyś ochłodą,/ W skwarze żywą wodą,/ W płaczu utulenie./ (…) Obmyj, co nie święte,/ Oschłym wlej zachętę,/ Ulecz serca ranę!/ Nagnij, co jest harde,/ Rozgrzej serca twarde,/ Prowadź zabłąkane”. Duch, do którego się w ten sposób zwracamy, jest Duchem, którego Jezus obiecał swoim uczniom, zanim ich opuścił. Sam Jezus nazwał Go Pocieszycielem. Przez wieki chrześcijanie zwracali się ku temu „Lekarzowi”, który opatruje i leczy rany duszy, rozgrzewa zimne serca i leczy z wszelkich trosk. Duch Święty napełniał męczenników swoją obecnością, by wytrwali w przeciwnościach i prześladowaniach. Dziś podtrzymuje miliony chrześcijan w różnych trudnościach. Nawet gdy się nad tym nie zastanawiamy, Duch Święty w naszym życiu wiary „robi swoje”.
Zdajemy sobie sprawę, jak istotne jest w chrześcijańskim życiu rozpoznawanie woli Bożej. Wielu, gdy rozeznaje swoje powołanie życiowe czy w chwilach ważnych życiowych wyborów prosi Ducha Świętego o światło na ten czas. Duch ubezpiecza nasze poszukiwania: ukazuje nam cel, do którego mamy dojść, i objawia, jakie jest nasze powołanie. Dodaje odwagi, jakby popychając nas, aby pokonać paraliż w rozeznawaniu, by pójść dalej z otwartymi oczami i wypełnić to, czego Bóg od nas chce.
Męczennik za spowiedź
W 1619 r. przez miesiąc przebywał na Jasnej Górze.
Święty Jan urodził się w Skoczowie. Studiował w Pradze i Grazu. W marcu 1609 r. otrzymał święcenia diakonatu z rąk kard. Franciszka Dietrichsteina. W tym samym roku w Brnie przyjął święcenia kapłańskie. Przez 11 lat pracował w sześciu parafiach, z których ostatnią był Holeszów. Żył w Czechach opanowanych przez husytów, w czasach prześladowań katolików. Dał się poznać jako gorliwy misjonarz, dzięki któremu wielu protestantów powróciło do wiary katolickiej.
Głos nadziei
Z Jasnej Góry widać więcej – także lęki, pęknięcia i zagubienie współczesnego człowieka. Arcybiskup Wacław Depo zamienia je w medytację o nadziei, modlitwę i ojcowską odpowiedzialność.
Zwykła aktorka niezwykła
Zostawiła po sobie wybitne role i wyjątkowe świadectwo żywej wiary.
Różaniec, który ratuje życie
Gdy Teresa Chun Sun Ho leżała nieprzytomna w szpitalnym łóżku w Seulu, umierając z powodu guza mózgu, setki kilometrów dalej ktoś odmawiał za nią Różaniec.
Niedziela szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem)
Wolin
Ku czci św. Katarzyny
Wyjątkową okazję w tym roku miała wspólnota parafialna św. Mikołaja w Wolinie, bowiem na wiosnę nawiedziły ją relikwie św. Katarzyny ze Sieny.
Studenci dyskutują
Czasy, w których żyjemy stawiają trudne, ale bardzo istotne pytania o rodzinę i sakrament małżeństwa.
Trzeźwość – warto jej poświęcić życie
Dziękuję wam, drodzy pielgrzymi, za tę inicjatywę pielgrzymowania w intencji o trzeźwość w naszych rodzinach, o trzeźwość w Polsce – powiedział do uczestników pielgrzymki bp Henryk Wejman.
Albo nie słyszą, albo nikt nie woła
Nie ma chyba dzisiaj bardziej kontrkulturowego obrzędu, jak przyrzeczenie biskupowi czci i posłuszeństwa.
Nie jest ich wielu, ale jednak są. W jednej diecezji jest ich pięciu, w drugiej siedmiu, a jeszcze gdzie indziej ani jednego. W Katowicach na przykład abp Andrzej Przybylski wyświęcił na kapłanów sześciu diakonów. Całkiem spora liczba jak na czas posuchy, z którym mamy do czynienia od wielu już lat. Nie wiem, dlaczego seminaria duchowne tak bardzo opustoszały. Bardzo słaby wydaje mi się argument demograficzny, zgodnie z którym kleryków jest mniej, bo roczniki maturzystów są mniej liczne. Tyle tylko, że pomiędzy na przykład rokiem 2010 a 2025 liczba kleryków zmniejszyła się trzykrotnie, a liczba maturzystów o połowę. A poza tym uciekanie się do demografii jest – jak mi się zdaje – sposobem na budowanie stanu świętego spokoju.
Czy Duch Święty może się mylić?
Słyszymy często, że Duch Święty prowadzi ku nowości, bo Kościół nie jest muzeum. Czy jednak każda nowość pochodzi od Ducha Świętego? Jak odróżnić autentyczny głos Ducha Bożego od podszeptów ducha tego świata?
Zesłanie Ducha Świętego na Kościół było jak wlanie duszy do ciała. Wspólnota uczniów Jezusa została posłana do świata, aby głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie, aby być solą i światłem dla świata. Duch Święty namaścił Kościół do tej misji. Jezus w różny sposób zapowiadał obecność i działanie Ducha Świętego. W Ewangelii wg św. Jana nazywa Go „Duchem Prawdy” i obiecuje, że Duch będzie prowadził Kościół do całej prawdy. „Nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe” – mówi Pan. „On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi” (J 16,13-15). To powiązanie jest ważne. Duch Święty jest Duchem Chrystusa, „bierze wszystko od Niego” i dlatego prowadzi Kościół drogami Jezusa, podtrzymuje Jego obecność i strzeże wierności Jego nauce. Skoro Duch Święty jest gwarantem prawdy, to nie może sam sobie zaprzeczać.
Pogrążony w udręce
Chrystus, który ubrany jest w długą, obszerną tunikę, klęczy na ziemi. Jego dłonie się nie zachowały, ale z pewnością były złożone do modlitwy.
Osamotniony. Biskup Stefan Oster wyłamał się z niemieckiej Drogi Synodalnej
Kościół w Niemczech potrzebuje sumienia biskupa Stefana Ostera.
Biskup Stefan Oster z bawarskiej Pasawy w ostatniej dekadzie stał się jedną z kluczowych postaci niemieckiego episkopatu. Nie dlatego, że szukał sławy, że miał szczególnie silne „parcie na szkło” czy dlatego, że bardzo lubi publiczne polemiki i publicystyczne starcia. Czytając jego wypowiedzi, można odnieść wrażenie, że duchowe i wynikające z charakteru potrzeby bp. Ostera są zupełnie odmiennie. Sumienie nie pozwoliło mu jednak nie reagować na to, co dzieje się w niemieckim Kościele.
Mocarzewo: cud murowany. Dom, w którego budowie pomogli czytelnicy „Gościa” już otwarty
Dom Mocarzy pozwoli godnie żyć osobom z niepełnosprawnościami.
Papież wygnaniec i cesarz pokutnik
Dnia 25 maja 1085 r. w Salerno zmarł jeden z największych papieży w dziejach Kościoła – św. Grzegorz VII.
Umierał na wygnaniu, odrzucony przez mieszkańców Rzymu i opuszczony przez zaufanych współpracowników, gdy na tronie Piotrowym zasiadał antypapież Klemens III. Na jego grobie wyryto słowa, które miał wypowiedzieć w godzinie śmierci: „Umiłowałem sprawiedliwość, a znienawidziłem nieprawość: dlatego umieram na wygnaniu”.
Ziobro a sprawa polska
Zachwyt z poniżenia tych, których nie lubimy, jest zbyt silny, żeby powstrzymała go jakakolwiek refleksja historyczna.
Równacze godnościowi
Wśród rządzących równość jest konieczna: muszą mieć równo pod sufitem.
Jad
Złe słowo zawsze zatruwa serce człowieka, prowadzi do noszenia w sobie pretensji.
Miłość i Msza
Nie istnieją jakiekolwiek inne rzeczywistości tak bardzo od siebie zależne. Upadek małżeństwa musiał się stać nocą Mszy.
Cena tuszu. Czy tatuaże są obojętne dla zdrowia?
Tusze trafiają nie tylko pod skórę, ale także do układu odpornościowego i węzłów chłonnych. Dermatolodzy i immunolodzy ostrzegają: moda na tatuaże ma również zdrowotną cenę. Z jakimi konsekwencjami zdrowotnymi wiąże się celowa pigmentacja skóry?
Czy powinniśmy wykonywać wyroki europejskich trybunałów?
Europejski Trybunał Praw Człowieka nakazał Polsce, by jej władze publiczne powstrzymały się od utrudniania wykonywania obowiązków przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm.
Trybunał strasburski wydał tzw. zabezpieczenie w tej sprawie, które jest „natychmiast skuteczne i wykonalne”. Wcześniej, w listopadzie ub.r., inny europejski trybunał – sprawiedliwości – wydał orzeczenie nakazujące Polsce uznawanie skutków „małżeństw” jednopłciowych zawartych w innych państwach UE. Oba wyroki łączy to, że są sprzeczne z linią orzeczniczą polskiego Trybunału Konstytucyjnego, a dla rządu stanowią alibi dla obchodzenia ustaw i decyzji TK. Oba też na nowo stawiają kluczowe pytanie o to, czy w Polsce powinniśmy wykonywać wyroki, w których trybunały europejskie wychodzą poza kompetencje, jakie mają zapisane w traktatach.
Czy polskie kluby piłkarskie dogonią kiedyś kluby z europejskiej TOP-5? Kibice Ekstraklasy nie mają wątpliwości
Polscy kibice piłki nożnej z bólem, ale jednak przeżyją brak naszej reprezentacji na mundialu. Nie przeżyliby jednak bez kolejnego sezonu Ekstraklasy – najbardziej szalonej i „demokratycznej” ligi w Europie.
Od diagnozy niepłodności do domu pełnego dzieci. Historia Marty i Łukasza
Diagnoza niepłodności i szóstka dzieci? Dla Pana Boga to nic trudnego.
Tylko trochę SAFE. Polska bierze gigantyczną pożyczkę na zbrojenia
W atmosferze pośpiechu i politycznego skandalu, a także z całym szeregiem zastrzeżeń prawnych Polska przyjęła unijną pożyczkę na zbrojenia z programu SAFE.
Półprawdy ONZ. Zapomniana historia słowiańskich niewolników w krajach islamskich
Handel niewolnikami, wywożonymi z Afryki do obu Ameryk, jako zbrodnię przeciw ludzkości potępiła ONZ. Pominęła jednak inny, okrutny i trwający dłużej, rodzaj niewolnictwa.
Rysy na murze Kremla? Wpisy na portalach społecznościowych potwierdzają rosnące napięcie w rosyjskim społeczeństwie
Ucieczka wysokiego urzędnika państwowego, krytyka ze strony wiernych dotychczas blogerów, płonące rosyjskie rafinerie i brak sukcesów na ukraińskim froncie. Putinowski system nie radzi sobie z narastającymi problemami.
Akt pojednania czy prowokacja? Kwestia wysiedleń Niemców sudeckich nadal budzi emocje
W Zielone Świątki ziomkostwo Niemców sudeckich, skupiające wysiedlonych w 1945 r. z Czechosłowacji oraz ich potomków, po raz pierwszy zorganizuje swój zjazd w Brnie. Ocena tego wydarzenia podzieliła Czechów i doprowadziła do zwołania nadzwyczajnej sesji parlamentu. Co dla jednych jest gestem pojednania, dla innych wydaje się polityczną prowokacją.
„Jeszcze chrześcijaństwa nie posmakowaliśmy”. Rozmowa z ks. Robertem Skrzypczakiem
O trwającej rewolucji antropologicznej i nadchodzącej wiośnie Kościoła mówi ks. Robert Skrzypczak.
Te wyniki dają nadzieję. Możliwy przełom w leczeniu groźnego nowotworu
Glejak wielopostaciowy IV stopnia. Taka diagnoza dla chorego brzmi jak wyrok. Pojawiło się jednak światełko w tunelu, czyli projekt prowadzony na Uniwersytecie Jagiellońskim, który może otworzyć drogę do przełomu w leczeniu tego nowotworu.
Prymas Hlond
Propaganda komunistyczna przedstawiała prymasa Hlonda jako zdrajcę, który opuścił kraj i naród we wrześniu 1939 roku.
Godzić się, ale jak? Była ambasador RP na Litwie o wyzwaniach dyplomacji historycznej
Recepta Urszuli Doroszewskiej na dialog historyczny jest prosta – nie ukrywać istniejących różnic, a jednocześnie zaufać sobie nawzajem.
Stanisława Celińska – artystka, która każdego chciała przytulić. Piosenkami dawała ludziom pomoc, radę i nadzieję
„Wiedziałaś, że człowiek współczesny potrzebuje przytulenia, a ten świat podtrzymuje »czyjaś czuła ręka«” – napisał o zmarłej 12 maja Stanisławie Celińskiej poeta Wojciech Kass.
Iskra Miłosierdzia w drodze do Turcji. Wystartowała pielgrzymka motocyklowa
Motocykliści z Polski rozwożą poza granice najlepsze, co nasz kraj ma: orędzie Bożego Miłosierdzia.


